Nudny ryż

Podziel się z innymi

Przechadzając się po Galway, wpadam czasami na małe co nieco do napotkanych knajpek, a tam w ofercie mamy m.in. ryż.

 

Całkiem pożywne zboże, ale nudne, przynajmniej w wersji serwowanej w Irlandii. Można więc zjeść ryż bez niczego oraz z curry albo po prostu zabarwiony na żółto. Na tym właściwie kończy się wybór, czyli, jak już powiedziałem, nuda.

Z dawnych czasów, kiedy jeszcze żywo zajmowałem się gastronomią, spotykałem na swojej zawodowej drodze ciekawych ludzi, dodam, że kucharzy, a ci przekazywali mi ciekawostki z ich rodzinnych krajów.

 

Najbardziej w przypadku ryżu przypadł mi do gustu sposób turecki, co oznacza, że stosuję go do dzisiaj.

Przygotowanie jest banalne, bo gotujemy go tak samo, jak w Polsce, jednak poczynić należy mały wstęp do tej czynności.

 

Mianowicie na patelni rozgrzewamy niewielką, wręcz śladową ilość oliwy z oliwek, a już na gorący tłuszcz, wrzucamy łyżeczkę od herbaty surowych ziaren ryżu. Ten smażymy, w zależności od upodobań na złoty lub brązowy kolor, bo od tego zależy końcowy smak potrawy, czyli bardziej lub mniej intensywny.

Następnie dodajemy ziarna z patelni do pozostałej reszty ryżu i gotujemy całkiem normalnie.

 

Zapewniam, że smak jest niecodzienny, a i będzie odskocznią od naszych kuchennych standardów.

Bogdan Feręc

Cork City skapitulow
[VIDEO] Pralniomat n
BRAK KOMENTARZY

Sorry, the comment form is closed at this time.

Translate »