Już po nich…

Tak można powiedzieć, jeżeli uda się zrealizować plan marginalizowania największej partii opozycyjnej.

 

Mary Lou McDonald rozpoczęła swój marsz do wyprowadzenia Sinn Féin z politycznego cienia, a dzieje się tak za sprawą jej dążeń do utworzenia koalicji z Fine Gael. Jeżeli w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych Sinn Féin zdobędzie większą ilość głosów, niż do tej pory miało to miejsce, a wskazują na to sondaże, to może stać się może nie drugą, ale pozostanie trzecią siłą w parlamencie, jednak ze znacznie większym poparciem społecznym. To z kolei przełoży się na większą ilość mandatów, które przydadzą się Fine Gael.

W takim przypadku, zarówno sama partia, która po zmianie lidera przestaje być postrzegana, jako ugrupowanie bojówkarskie i populistyczne, zyska na znaczeniu, a takie sygnały popłynęły już z Fine Gael, po ustąpieniu Gerry’ego Adamsa z fotela szefa ugrupowania.

 

Niedawno w jednej ze swoich wypowiedzi premier i lider Fine Gael Leo Varadkar powiedział, iż widzi możliwość głębszej współpracy z członkami Sinn Féin, co oczywiście wpłynęło na obecne postępowanie McDonald. Niestety dla szefowej „SF”, część parlamentarzystów „FG” ma odmienne zdanie, niż prezentowane przez premiera i nadal przeciwna jest wchodzeniu w koalicję z Sinn Féin, wypominając jej związki z IRA oraz ciemną przeszłość.

 

Polityka rządzi się jednak trochę innymi prawami i gdyby Fine Gael chciało pozbyć się silnego rywala, którym nadal jest Fianna Fáil, to może porozumieć się z McDonald i stworzyć koalicję rządową z „SF”, aby tylko zaszkodzić Fiannie.

W takim przypadku, czyli koalicji, samo Sinn Féin nie jest też zagrożeniem dla Fine Gael, bo nadal grając starą kartą, czyli np. IRA, można sterować poparciem społecznym dla tego ugrupowania, czyli „SF” będzie tańczyć tak, jak mu „FG” zagra.

 

Nie można pominąć faktu, że zarówno Fine Gael, jak i Sinn Féin, mają zbieżne w wielu punktach programy wyborcze, a i są liberalne, więc współpracując, mogłyby zablokować niekiedy śmieszne, a nieraz niebezpieczne pomysły Fianna Fáil, która swoje poparcie społeczne buduje, co w uproszczeniu można rozumieć, na rozdawaniu pieniędzy.

 

Mary Lou McDonald zaproponowała więc serię rozmów międzypartyjnych, a i publicznych debat, które w przyszłości mogłyby przełożyć się na stworzenie koalicji rządowej FG-SF.

Bogdan Feręc

Źr/Zdj: Sinn Féin/The Times

Podziel się z innymi
Pojawi się kolejny
Apple ochroni naszą
BRAK KOMENTARZY

Sorry, the comment form is closed at this time.

Translate »