Irlandia eksportuje mniej śmieci

Odpadki to problem każdego kraju, a dzieje się tak za sprawą miejsc do ich składowania, czyli w prostych słowach wysypisk śmieci.

 

Ten problem rozwiązuje się na różne sposoby, a Irlandia zdecydowała się na termiczną utylizację odpadków komunalnych. To dobre rozwiązanie, a i całkiem bezpieczne dla środowiska, jeżeli zachowane zostaną odpowiednie procedury, mówią eksperci ochrony środowiska.

Pierwsze efekty już oczywiście są widoczne i od chwili uruchomienia pierwszej w kraju spalarni śmieci, z kraju wywieziono o 7% odpadów komunalnych mniej, niż miało to miejsce w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Za taki stan rzeczy odpowiedzialna jest spalarnia odpadów Poolberg w Dublinie, a co ważne, nie działa jeszcze z pełną mocą. Rocznie spalarnia może zutylizować około 600.000 ton śmieci, chociaż to kropla w morzu irlandzkich potrzeb.

Eksperci branżowi uważają jednak, iż sama Poolberg nie wystarczy i aby całkowicie wyeliminować eksport śmieci, należy wybudować jeszcze kilku takich spalarni.

 

W pierwszym kwartale tego roku z Irlandii wyjechało 102.077 ton odpadów komunalnych w porównaniu do roku ubiegłego, kiedy to  z kraju wywieziono 109.699 ton śmieci. Różnica w tym przypadku wynosi 7622 tony, czyli widać, że do doskonałości jeszcze bardzo daleko.

 

Regionalny Koordynator ds. Odpadów w regionie Connaught Ulster Kevin Swift uważa, że eksport odpadów nadal będzie bardzo wysoki, ponieważ w kraju wciąż nie ma odpowiedniej infrastruktury do utylizacji produkowanych na wyspie odpadków.

Swift dodaje, że sytuacja pogorszy się jeszcze w przyszłym roku, gdyż zostanie zamknięte jedno ze składowisk we wschodniej części hrabstwa Galway. Co gorsze, w przypadku kilku innych wysypisk wydajność zostanie zmniejszona o połowę, więc śmieci albo trafią na inne składowiska w kraju, albo wyjadą poza granice Irlandii, co znacznie podnosi koszty ich utylizacji.

 

Sytuację próbuje się ratować przez wydawanie pozwoleń na spalanie odpadów w piecach nieużywanych już cementowni, ale aby te osiągnęły pełną moc, potrzebne są i czas i dodatkowe inwestycje. Obecnie dwa piece cementowni otrzymały zgody na utylizowanie ogółem 130.000 ton śmieci rocznie, wiec nie jest to ilość znacząca w stosunku do potrzeb kraju.

 

Oczekuje się teraz na decyzję w sprawie spalarni śmieci Indavera w Cork, która będzie miała podobną wydajność jak ta dublińska i przyjmować będzie mogła odpadki z całego Cork oraz części południowego wybrzeża.

 

Dublińskie firmy oczyszczania dostarczyły w pierwszym okresie działania spalarni Poolberg 67% śmieci z czterech rejonów Dublina, natomiast 15% z ogólnej ilości dostarczonych odpadków pochodzi z innych części kraju.

Dla pełnego zaspokojenia zapotrzebowania kraju na utylizację odpadków potrzeba obecnie pięciu spalarni śmieci, a te powinny mieć moc przynajmniej taką jak Poolberg. Pomocne w utylizacji byłyby również małe lokalne spalarnie odpadów, które obsługiwałyby niewielkie, a oddalone tereny wiejskie.

 

Spalarnie, oprócz utylizacji śmieci, produkują również energię, a tę planuje się w najbliższym czasie wykorzystać bardziej efektywnie, czyli w zależności od potrzeb regionu, albo ogrzewać wodę, albo produkować z niej prąd.

Bogdan Feręc

Źr: EPA/Poolberg

Zdj: Poolberg

Podziel się z innymi
Bojownicy z Irlandii
O Brexicie na szczyc
BRAK KOMENTARZY

Sorry, the comment form is closed at this time.

Translate »