Irlandia – efekt Brexitu

To zła informacja, skoro o niektórych sektorach gospodarki mówi się, że napędzane są efektem Brexitu.

 

Jeżeli tak właśnie jest, to Irlandia po marcu przyszłego roku przestanie być krajem wzrostów, a rozpocznie się okres spadków, oszczędzania i ciężkich czasów dla wszystkich. Efektem Brexitu można nazwać obecnie wzrosty sprzedaży dóbr niekonsumpcyjnych, czyli m.in. samochodów, a ich sprzedaż wzrosła w kwietniu o 20%.

Niestety spowodowane jest to różnicą w kursu brytyjskiej waluty, która w stosunku do euro traciła na swojej wartości. To z kolei czyniło bardziej opłacalnymi zakupy w Wielkiej Brytanii, a jednoczenie zmniejszało obroty irlandzkich handlowców.

 

Central Statistics Office poinformował właśnie, iż liczba samochodów używanych przywiezionych z zagranicy wzrosła w pierwszych czterech miesiącach 2018 roku o 10,8%, natomiast w kwietniu 2018 r. prawie o 20% w porównaniu z tym samym miesiącem roku ubiegłego.

Złą wiadomością jest ta mówiąca o sprzedaży nowych samochodów w kwietniu i w tym przypadku nabywców znalazło o 13,9% pojazdów mniej, niż w analogicznym okresie roku 2017. W pierwszych czerech miesiącach roku sprzedano ogółem o 5,7% mniej nowych samochodów, mówią dane CSO.

 

Najbardziej popularną marką kwietnia był Volkswagen, następnym Ford, Hyundai, Toyota i stawkę zamykała Skoda. W ogólnej sprzedaży nowych samochodów prywatnych 55,9% stanowiły te napędzane silnikami diesla, co z kolei oznacza spadek w porównaniu do roku ubiegłego, kiedy aż 66% pojazdów z silnikami wysokoprężnymi sprzedano od stycznia do końca kwietnia.

Bogdan Feręc

Źr: CSO

Zdj: Pixabay.com

Podziel się z innymi
Paliwa mogą bardzo
Potrzeba 200 kierowc
BRAK KOMENTARZY

Sorry, the comment form is closed at this time.

Privacy Preference Center

Translate »