Czy będzie magistrala wodna dla stolicy?

Irish Water i Dublin City Council muszą przygotować się na sporą bitwę, jeżeli nadal będą chciały zrealizować swój projekt budowy rurociągu Shannon – Dublin.

 

Okazuje się, że część władz terenowych, tuż po ujawnieniu projektu, sceptycznie podeszła do planów budowy nowej nitki wodociągowej, a ta ma mieć długość około 170 km. To nie wszystko, ponieważ powstała także społeczna grupa protestacyjna, a ta liczy sobie już około 500 osób, które stwierdziły, że nie wyrażą zgody, aby rura z wodą przebiegała ponad, nad lub pod ich gruntami.

Przeciwko wspólnemu pomysłowi Irish Water i Rady Miasta Dublina protestują też mieszkańcy okolic rzeki Shannon, którzy obawiają się, że w ten sposób w cieku zmniejszy się poziom wody, a to doprowadzi do obniżenia wód podpowierzchniowych, co z kolei pływać będzie na ich uprawy.

Szacuje się, że rurociąg prowadzący z rzeki Shannon mógłby dostarczyć spragnionemu Dublinowi około 330 mln litrów wody dziennie, a to z całą pewnością wpłynie na ludzi, zwierzęta i rośliny dorzecza Shannon.

 

Nie wiadomo też dlaczego, bo tłumaczenia są mętne, Rada Dublina zrezygnowała z projektu dostarczenia wody do stolicy z jeziora Lee, które położone jest znacznie bliżej, więc i ewentualnych problemów z właścicielami terenów byłoby proporcjonalnie mniej, a i koszty budowy niższe.

Projekt dostarczania wody z jeziora Lee był gotowy już w 2010 roku, a w planach była także budowa sztucznego jeziora, choć całkiem niepotrzebnego, jak mówili fachowcy, z którego czerpano by wodę dla Dublina. Projekty, jak obecnie przekonują inicjatorzy budowy magistrali wodnej, były jednak znacznie wyższe i przekraczały ówczesne możliwości finansowe stolicy.

 

Ostatnie spotkanie komitetu protestacyjnego było bardzo burzliwe, a i podjęto na nim kilka ważnych decyzji, co będzie skutkowało poważnym protestem, a i zapowiedziano wniesienie sprawy do sądu, jeżeli wodociągowcy i władze stolicy, nie zrezygnują ze swoich zamiarów.

 

Nie wiadomo też, jak w całej sprawie zachowa się Irish Watrer, gdyż spółka poinformowała, iż w ubiegłym tygodniu zakończyła proces konsultacji społecznych, a teraz będzie analizować dane.

 

W każdym razie ciągniecie rury z wodą przez pół kraju, wydaje się pomysłem dziwacznym, choć nie tak dziwnym, jak ostatni wymysł stołecznych radnych, czyli wspominany już u nas kilka razy pomysł budowy sztucznego jeziora z daszkiem, żeby im ptaki do wody nie…

Pewne rzeczy należy jednak pozostawić niedopowiedziane.

Bogdan Feręc

Źr: Shannon River Protection Alliance

Zdj: Pixabay.com

Podziel się z innymi
Paliwa najdroższe o
Katastrofa lotnicza:
BRAK KOMENTARZY

Sorry, the comment form is closed at this time.

Privacy Preference Center

Close your account?

Your account will be closed and all data will be permanently deleted and cannot be recovered. Are you sure?

Translate »