Bojownicy z Irlandii

Irlandzki wywiad potwierdza informację, iż na terenie Irlandii przebywa niewielka ilość osób, które sympatyzują z terrorystami i tzw. Państwem Islamskim.

 

Wszyscy są jednak pod ścisłym nadzorem służb bezpieczeństwa, które kontrolują szeroki aspekt działalności podejrzanych. Garda potwierdziła również, iż do Iraku i Syrii wyjechało około 30 obywateli irlandzkich, a jak się podejrzewa, aby walczyć z bojownikami ISIS.

Niektóre z tych osób, dodaje wysoki oficer wywiadu, zginęły podczas walk lub ich miejsce pobytu nie jest obecnie znane, a część przeniosła się w rejony innych konfliktów zbrojnych.

 

Informacje podane zostały na konferencji Interpolu w Dublinie, gdzie komisarz Michael O’Sullivan powiedział, że problemem nie będą powracający z wojny, a rodziny i dzieci, przyjeżdżające ze stref objętych działaniami zbrojnymi. Trauma tych ludzi jest tak duża, iż mogą mieć problemy z przystosowaniem się do nowych warunków, dodał O’Sullivan.

 

Sekretarz Generalny Interpolu Jurgen Stock w swoim wystąpieniu powiedział, że międzynarodowe zagrożenie terrorystyczne jest teraz bardziej złożone niż kiedykolwiek wcześniej i w związku z tą sytuacją, należy podejmować odpowiednie kroki, aby bezpieczeństwo krajów przyjmujących uchodźców było pełne.

 

Uważa się, iż cofająca się armia ISIS, okupuje teraz około 10% z zajmowanego do niedawna terytorium, a w jej szeregach walczy do 40.000 bojowników z ponad 100 krajów.

Ich działania stają się też z każdym tygodniem bardziej nieprzewidywalne i jednocześnie brutalne, a sami dżyhadyści są lepiej wyszkoleni.

 

Na dublińskiej konferencji Interpolu padły też przykre dla Irlandii słowa, ponieważ wyspa uważana jest za słabe ogniwo w łańcuchu bezpieczeństwa. Mówiono jednocześnie, że irlandzki wkład w budowanie bezpieczeństwa europejskiego jest duży, ale należy zwiększyć efektywność działań irlandzkich służb bezpieczeństwa.

 

Irlandzka policja ujawniła informację o przesłankach, jakim się kieruje podczas określania stopnia zagrożenia terrorystycznego w kraju, a te niepokoją, gdyż za możliwy uważa się atak tzw. samotnego wilka, a zabezpieczyć się przed nim właściwie nie sposób.

W tej sytuacji An Garda Siochána prowadzi ścisłą współpracę ze środowiskami muzułmańskimi w Irlandii, co może zminimalizować poziom zagrożenia. Aktualnie siły bezpieczeństwa mówią, iż stopień zagrożenia atakiem terrorystycznym jest umiarkowany, chociaż istnieją dowody na współpracę grup terrorystycznych z tutejszymi przestępcami. Mówi się również o finansowaniu terrorystów przez kartele narkotykowe oraz inne gangi, a z taką działalnością łączy się między innymi ataki z Paryża i Londynu.

 

Komisarz Michael O’Sullivan uznał, iż poziom gotowości Gardy do działania w przypadku ataku jest zadowalający, a wniosek wysnuł na postawie dotychczasowych ćwiczeń, które prowadziły służby bezpieczeństwa i ratunkowe kraju.

Bogdan Feręc

Źr: Interpol Conference

Podziel się z innymi
Wyznaczono miejsce p
Irlandia eksportuje
BRAK KOMENTARZY

Sorry, the comment form is closed at this time.

Translate »